Dużo dziś zdjęć w albumie, ale i działo się dziś dużo! Rozpoczęliśmy o godzinie dziesiątej 20 sierpnia w Wiśniewie. Zaprosili nas organizatorzy "Spotkania z Techniką i Historią". Tu byli już modelarze dużych samolotów, przyszli policjanci ze szkoły w Radoryżu, straż pożarna, miłośnicy starej broni i inni fanatycy lotnictwa i militarii. Janusz był w swoim żywiole, tak dyskutującego jeszcze go nigdy nie widziałam! Pasja to najlepszy łącznik między ludźmi. Tu też dołączyli do nas dwaj motocykliści Rajdu Katyńskiego, pojechaliśmy z nimi na kawę na stację Orlen w Wiśniewie i czekaliśmy na tych, którzy wyjechali z Warszawy. Ciężko było za nimi nadążyć, ale i tak spotkaliśmy się z nimi na placu przed łukowską kolegiatą. Atmosfera była niezwykła, mieliśmy okazję i zaszczyt uściskać dłoń wszystkim uczestnikom Rajdu Katyńskiego. Po oficjalnym przywitaniu, złożeniu wieńca pod pomnikiem ks. Brzóski, ruszyliśmy w dalszą drogę. Pojechaliśmy w jedenaście mustangów do... Firleja na rybkę. Ruda tradycyjnie sprawdziła, czy woda ciepła i głęboka, reszta jak zwykle "dziamoliła" przy stołach, a rybka była jak zwykle pyszna. Rozjechaliśmy się na stacji Orlen przy ul. Świderskiej, cztery motocykle ruszyły do Czemiernik, cztery na małe latanko do Siedlec, a reszta do domów.

(Zdjęcia w galerii)